» » autor: , edytowany: 07.07.2013, czytany: 2119
5-go maja do naszego miasta przyjechał cyrk. Od rana dzieci były bardzo podekscytowane, nie mogły doczekać się wyjścia. W końcu nadszedł długo oczekiwany moment i wszyscy razem wybraliśmy się do cyrku.
Dawid był odpowiedzialny za robienie zdjęć i od wejścia bardzo poważnie potraktował swoje zadanie. Zajęliśmy miejsca jak najbliżej areny, aby móc dokładnie wszystko widzieć. Zaczęły się występy. Dzieci z zachwytem patrzyły na artystę, który wykonał przeróżne akrobacje na wysokościach. Były psy, koty, węże, wielbłądy, krokodyl, jednak Amelii i Kacperkowi najbardziej podobała się małpka, która była bardzo śmieszna. Wiele radości sprawiły dzieciom występy zabawnych Klaunów. W przerwie był czas na cukrową watę oraz popcorn. Po przerwie było jeszcze wiele ciekawych występów.
Przedstawienie dobiegło końca. Wszystkim bardzo się podobało. Maluchy były zachwycone i już do wieczora rozmawiały tylko o jednym…