» » autor: , dodany: 05.03.2013, czytany: 1996
24 grudnia jest dla katolików ważną datą wynikającą z tradycji Kościoła, dla rodziny jest czasem, który zbliża i raduje. Tak też działo się w naszej placówce, to był dzień wyjątkowy. Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia trwały już wiele dni. Przygotowaliśmy się zewnętrznie poprzez strojenie pokoi, przygotowaniem dekoracji świątecznych, ozdób choinkowych, wykonaniem kartek świątecznych dla naszych bliskich, ubraniem choinki w pokoju zabaw oraz ustawieniem obok niej stajenki betlejemskiej, która była naszym wspólnym dziełem.
Jednak oprawa zewnętrzna to nie wszystko, nasze przygotowania miały też charakter duchowy. Realizowaliśmy je poprzez opowieści o tradycjach, symbolach oraz wspomnieniach naszych domów rodzinnych. Okazało się, że wiele nas łączy, choć mogliśmy zauważyć nasze indywidualne doświadczenia, to co czyni nas niepowtarzalnym.
Późnym popołudniem zaczęły się przygotowania do wieczerzy wigilijnej: ustawienie stołu, prasowanie białego obrusu, kompletowanie naczyń, organizowanie sianka. Wszystko to działo się przy dźwiękach kolęd.
I wreszcie nadszedł czas wieczerzy wigilijnej. Przy jednym, pięknie nakrytym stole zasiedli: siedmiu wychowanków- Amelia, Kacper, Malwina, Magda, Ewa i Natalia, Dyrektor Ks. Henryk Łącki, wychowawca- A. Łada oraz nie zabrakło gości, których oczywiście się spodziewaliśmy. Księży Salezjanów: Proboszcza parafii Ks. Jacka Jaszewskiego i Ks. Zenona Kapłona.
Po odczytaniu fragmentu Ewangelii i odmówieniu modlitwy nastąpiła najbardziej magiczna część wigilii, czas dzielenia się opłatkiem i składania świątecznych życzeń.
Następnie wszyscy zasiedli przy tradycyjnie zastawionym stole i mogli skosztować wigilijne dania. W taki dzień nie mogło zabraknąć prezentów od św. Mikołaja. Paczki, które zostały wręczone dzieciom wywołały na ich twarzach ogromną radość. A ukoronowaniem spotkania było wspólne śpiewanie kolęd z Panem Radkiem Nowickim i dziećmi z zespołu „Łobuzy Jezusa”. Czas upłynął w przyjemnej i radosnej atmosferze.